KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Partner serwisu Województwo Podlaskie
  • Partner serwisu KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • Narodowy Instytut Wolności

WYSZUKIWARKA

Stało się! ASF na Ziemi Lubuskiej

Opublikowano 18.11.2019 r.
Główny Lekarz Weterynarii poinformował, że w woj. lubuskim wykryto przypadek ASF u martwego dzika. Dzik ,,pochodził z wypadku komunikacyjnego''.

Zgodnie z informacjami, dodatni wynik badania w kierunku ASF uzyskano w próbkach pobranych od padłej samicy dzika, znalezionej w dniu 4 listopada 2019 r. w pobliżu drogi nr 325 łączącej miejscowości Sława i Nowa Sól. To pierwszy przypadek ASF w zachodniej części kraju.

- Pozorny sukces w walce z ASF został obnażony w dniu 14/11/2019 r. kiedy to wirus skokowo został przeniesiony o 300 km w kierunku zachodnim do województwa lubuskiego - pisze Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców - Producentów Trzody Chlewnej do premiera Mateusza Morawieckiego. - Choroba przedostała do rejonu, który bezpośrednio sąsiaduje z Wielkopolską – największym ośrodkiem koncentracji produkcji trzody chlewnej w Polsce. Od miejsca potwierdzenia przypadku ASF u dzika w województwie lubuskim do granicy z Niemcami pozostało niecałe 100 km.

Na samej krytyce się nie kończy. Związkowcy wskazują, że jest kraj, kóry z ASF sobie poradził. To... Czechy.

- Czechy jako jedyny kraj w Unii Europejskiej poradził sobie z wirusem. Czesi do odstrzału dzików wykorzystali snajperów, którzy skutecznie wyeliminowali dziki z wcześniej ogrodzonego rejonu zagrożenia - informuje prezes Dargiewicz. - Niezbędne jest również zabezpieczanie naszej zachodniej granicy, aby wirus nie przedostał się na teren Niemiec, gdyż może to spowodować głęboki kryzys na rynku wieprzowiny w całej Unii Europejskiej. Obawiamy się zarówno bankructw zakładów przetwórczych, które pozbawione surowca i możliwości swobodnego handlu nie poradzą sobie na rynku, jak i upadku wielu gospodarstw rolnych specjalizujących się w produkcji trzody chlewnej. Skala strat dla skarbu państwa może wynieść wiele miliardów złotych, które prawdopodobnie nie zostały przewidziane w budżecie państwa na rok przyszły. Brak wypłat odszkodowań za likwidowane stada pogłębi chaos, a wiele rodzin może pozostać bez środków do życia.

To prawdziwie czarny scenariusz. Oby tak się nie stało!

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj

Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO